~Leo
Szliśmy w ciszy ulicami Port Talbot. Lena jest taka piękna,jestem szczęśliwy że ją mam. Chciałbym jej pokazać,że naprawdę ją kocham. Ale jak? Może jakiś wyjazd? Musimy wykorzystać ten czas jak najlepiej,bo niedługo zaczyna się trasa.
-Lena?
-Tak?
-Wiesz,że cię kocham prawda?
-Wiem przecież głuptasie. Ja ciebie też. Bardzo mocno i dziękuję ci za wszystko. Za to,że dzięki tobie jeszcze tu jestem,że mnie uratowałeś od mamy. (Spłynęła jej łza po policzku,ale pomińmy ten fakt. Szybko ją starłem)
-Nie ma za co.. Zrobiłem,to bo cię kocham.
-Ale przecież ty nie wiedziałeś jeszcze że mnie kochasz wtedy.
-Wiedziałem. -uśmiechnąłem się. Kocham ją naprawdę mocno i wiem,że zasługuje na najlepsze. Może Hiszpania? Nie,za gorąco lol. Paryż? Tak,tam jest idealnie. Romantycznie i w ogóle. Tylko jak to powiedzieć? Jako niespodzianka czy zaplanowany wyjazd? W sumie,musze jej powiedzieć żeby się zdążyła spakować i w ogóle.
-Byłaś kiedyś w Paryżu?
-Nie,ale zawsze chciałam. Tam jest tak magicznie i w ogóle. Chciałam tam przeżyć swój pierwszy raz,ale pomińmy ten fakt (😂)
-To jest twoje marzenie?
-W sumie.. To tak, hahahahahaha. -pierwszy raz widziałem u niej taki uśmiech. Był taki szczery i taki piękny.
-Da się to załatwić.
-O czym ty mówisz?
-No.. Lecimy do Paryża.
-Omg,serio?
-Tak,serio.
-Jezu Leo,kocham cię. Jesteś najlepszym chłopakiem na świecie! - w tym momencie rzuciła się na mnie tak,że się przewróciłem a Lena na mnie. Leżeliśmy tak na trawie,na sobie i śmialiśmy się jak takie dwa zjeby,które dostały fajną zabawkę czy coś. Mniejsza z tym. Leżeliśmy na trawie,to co że było coś koło 23 wieczorem. Kto nam zabroni? Ogólnie było fajnie. Jakoś o wpół do dwunastej postanowiliśmy wracać. Najlepsze było to,że nie wiedzieliśmy gdzie jesteśmy.
-Leo geniuszu gdzie jesteśmy?
-Emm.. No
-No? Czyli gdzie?
-Yyy, nie wiem.
-Czyli,że zgubiliśmy się w twoim mieście i ty nie wiesz gdzie jesteśmy? Nie żartuj Leo,błagam cię.
-No serio nie wiem! To nie jest moja wina! Ja nigdy nie byłem tutaj. -złapałem się za głowę i myślałem co zrobić. A Lena? Zaczęła się śmiać. Ale tak serio serio śmiać,jak foka która dostała piłkę. (XD)
-Z czego ty się śmiejesz? -niestety nie odpowiedziała mi,bo nie mogła złapać oddechu. Tak sie mocno śmiała. (wyobraźcie sobie załamanego Leo stojącego na środku łąki i Lenę śmiejącą się z nie wiadomo czego)
-Wydaje mi się,że powinniśmy iść tam.
-Wiesz co Leo? Zadzwoń po mamę błagam cię. -w końcu opanowała śmiech i była w stanie cokolwiek z siebie wydusić. Z ociąganiem wybrałem numer mamy:
-Halo ,Leo? Gdzie wy jesteście?!
-Spokojnie mamo. My jesteśmy w.. yyy. Nie wiemy.
-Jak to nie wiecie?
-No nie wiemy. Stoimy na jakiejś polanie i nie wiemy gdzie jesteśmy. Tak po prostu.
-Wiem gdzie to jest,zaraz będę.. -w jej głosie było widać zażenowanie,a ja spojrzałem na Lenę i wybuchliśmy niekontrolowanym śmiechem. Po chwili podjechała mama..
~Lena
Czemu ta sytuacja mnie bawiła? Sama nie wiem. Widok załamanego Devries'a był komiczny. On taki bezradny stoi i nie wie co ma zrobić. Naprawdę to było mega śmieszne,lol. Gdy podjechała pani Victoria,wsiedliśmy w ciszy do samochodu i pojechaliśmy. Okazało się,że w sumie nie byliśmy tak daleko od domu. Ale przecież Devries to taki geniusz,że masakra. Dojechaliśmy.
-Leo?!
-Co się stało?
-Nic hahahahahahahahahah,po prostu chciałam cię zobaczyć.
-A ok,mam spać z tobą tak?
-Miło by było.
-Ok,to pójdę się przebrać bo widzę ze ty już do spania gotowa. A ty tu czekaj.
-Nigdzie nie idę,bo wiesz jeszcze sie zgubię.
-Pierdol się,Lena. -i wyszedł. Po chwili pojawił się w drzwiach. Miał na sobie TYLKO bokserki.
-Ubrał byś się.
-Przecież jestem.
-A gdzie masz koszulkę?
-Nie chcę koszulki. Tak jestem przystojniejszy *mina pedofila* -wrzucił się do mnie do łóżka. Przytuliłam się do jego ciała i nawet nie zauważyłam kiedy zasnęłam.
~Leo
Lena położyła się na mnie,jeżeli tak mogę to określić i zasnęła. Ja nie mogłem na początku,ale potem oczy mi się same zamknęły.
_____________________________________________
Dobry wieczór ludki xx
Rozdział nie jest jakiś mega długi,bo jest już dość późno,a jutro mam znowu szkołę. Nie wiem kiedy napisze kolejny,naprawdę nie wiem. Dzisiaj mi pisaliście,że bardzo chcecie więc napisałam. W sumie to mi się podoba. Piszcie swoje opinie w komentarzach!
Kto ogląda"agenta gwiazdy"? To jest mega,naprawde polecam XD kocham ten serial serio. Polecam go.
To tyle ode mnie.
Mój ig xxzuza_x
Snap zuzixx255
Twitter xdevries_zuzax
Twitter2 zuzixx25
Kocham,
~Zuza x
"Co będzie to będzie. Bo znak zapytania stoi przy każdym momencie.."
Nooo😍 Krótki😭 Proszę dodaj next jutro. Pliss😁😊
OdpowiedzUsuńŻyczę weny i w ogóle. KC💜😍
MaryBam
Może dodam😁 Jak ładnie poprosicie 😂😂💞 kct
UsuńUff juz myślałam że TO już będzie,ale nie(na szczęście)xD.Rozdział mega^^.Wiesz jak się zestresowałam tym że to bd w tym rozdziale?Aż zjadłam drożdżowke i bd przez cb gruba XDDDDD.
OdpowiedzUsuńPozdro I weny życzę~alice ;*
Zapraszam do Sb Www.jdabrowsky-love-story.blogspot.com
Wow. Rozdział meega. Czekam na następny. Napisz dziś proszę, błagam. Kc. ❤❤❤❤❤❤
OdpowiedzUsuńAlbo jutro. Pzdr
Usuń❤ ❤ ❤
Dodasz dzisiaj next? Taaaaaaak ładnieeee preoszeeee
OdpowiedzUsuńDodasz dzisiaj next? Taaaaaaak ładnieeee preoszeeee
OdpowiedzUsuńTen pierwszy raz w Paryżu
OdpowiedzUsuńMrrr
Będą sexy
Ps. Zapraszam
http://hopeful-bars-melody.blogspot.com/?m=1
Ps 2. Kiedy next? ❤ ❤